O MARCOWYCH AKCJACH „SOLIDARNI Z BIAŁORUSIĄ”
-
Białoruś jest tak blisko nas, a jednocześnie tak daleko – od normalności. W grudniu 2010 roku Łukaszenka znów zadbał o „cuda nad urną” i przedłużył swoje panowanie o kolejne lata. Dziesiątki tysięcy osób, które manifestowały swój sprzeciw wobec kolejnego fałszerstwa, zostało brutalnie spacyfikowanych przez służby bezpieczeństwa i aresztowanych. Krytycy „prezydenta” od lat są szykanowani, zastraszani, wyrzucani z pracy i uczelni, karnie wcielani do wojska, oskarżani w absurdalnych procesach. Białoruś zamyka się na świat – dialog z Europą jest czystą fikcją, a zwykłe odwiedziny w tym kraju wymagają drogiej wizy i osobistego zaproszenia. A wszystko to dzieje się tuż za polską granicą!
-
-
„Solidarni z Białorusią” to seria wspaniałych koncertów i wydarzeń towarzyszących, których celem jest promowanie białoruskiej sprawy demokratycznej w Polsce i poza nią. Tym razem postanowiliśmy zorganizować imprezy w kilku miastach Polski – od Białegostoku aż po Wrocław. Jeśli dodamy, że podobne wydarzenia odbędą się również w Wilnie i w Nowym Jorku, okaże się, że organizujemy największą na świecie akcję poparcia dla demokratycznej opozycji na Białorusi!
-
-
W tym zupełnie niecodziennym wydarzeniu nie mogło zabraknąć wybitnych polskich artystów, którzy wesprą niezależną Białoruś dobrym słowem i gorącymi utworami - od nieśmiertelnego rocka po rytmy reggae. Wspaniałą atrakcją dla polskich fanów muzyki będzie obecność wielkich indywidualności niezależnej sceny muzycznej na Białorusi.
-
-
Brutalnie pacyfikując grudniowe manifestacje w Mińsku i zamykając mnóstwo ludzi w więzieniach, pan Łukaszenka po raz kolejny udowodnił, że jego głównym mandatem do rządzenia są milicyjne pałki i podstawione urny. Trzeba zrobić wszystko, żeby oszustwu i przemocy państwowej powiedzieć zdecydowane NIE!
-
-
W ubiegłych latach nasze koncerty przyciągały tysiące ludzi, którzy świetnie bawili się pod szyldem solidarności z narodem naszych serdecznych sąsiadów. Szczególnie w tym roku, po niedawnych bulwersujących represjach, musimy okazać im nasze pełne wsparcie. Pamiętajmy: nasza własna historia jest dowodem, że zwycięstwo w walce z autokratyczną władzą jest możliwe. Przyjdźmy więc jak najliczniej na koncerty i wystawy, aby dodać otuchy Białorusinom i aby mogli oni przekonać się, jak wielu Polaków i innych Europejczyków wspiera ich dążenia do wolności!
